poniedziałek, 27 marca 2017

Kobiety dla Kobiety - Brenna 2017

Dziś przychodzę do Was z relacją z eventu w którym miałam zaszczyt uczestniczyć. Ale zacznę może od początku..

Wyobraźcie sobie taką sytuację. Od prawie 9 miesięcy nosicie pod sercem upragniony skarb - dzieciątko, które już na dniach ma pojawić się na świecie. Wasza radość nie ma końca. 
Przychodzi ten upragniony moment.... i wtedy spada na Was jak grom z jasnego nieba informacja, że jesteście chore. I to poważnie chore. Na tyle, że nie możecie wrócić ze swoim dzieckiem do domu tylko zostajecie przeniesione do specjalistycznej kliniki... 
Okropny scenariusz prawda ?
Jednak taki właśnie scenariusz napisało życie dla 37-letniej Oli, która w dniu porodu swojego ukochanego synka Tymka, 
a dowiedziała się, że choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Zamiast wrócić z synkiem do domu trafiła na Oddział Hematologii na chemioterapię. 
Więcej o historii Oli możecie przeczytać TUTAJ

I to właśnie ta historia poruszyła serca kobiet z Fundacji 3-4 START , które postanowiły zorganizować akcje charytatywną pod nazwą "Kobiety dla Kobiety".
W dniach 11-12 marzec w Hotel Kotarz Spa & Wellness w Brennej spotkały się niesamowite kobiety (mężczyźni sztuk 4 też się trafili ;)) by uczestniczyć we wspaniałych warsztatach a przede wszystkim by pomóc w walce z chorobą naszej bohaterce Oli.


Spotkanie otworzyła Klaudia Czapkiewicz Ziółek jedna z pomysłodawców całej akcji, a także współzałożyciel Fundacji 3-4 START przedstawiając cały plan dwudniowego spotkania. Oczywiście były też z nami prezes fundacji Urszula Dąbrowska - Czapkiewicz oraz viceprezes Teresa Szewczyk - kobiety o niezwykłym zapale i zaangażowaniu w to co robią.



O tym czym jeszcze zajmuje się fundacja możecie przeczytać TUTAJ.

Po krótkiej prezentacji przeszedł czas na przedstawicieli Fundacji DKMS. Sama jestem zarejestrowana w banku szpiku już dobrych kilka lat i szczerze namawiam do tego wszystkich, ale jak to powiedział Wojtek (który zmagał się z rakiem krwi ale dzięki temu że w bazie znalazł się jego genetyczny bliźniak dziś jest zdrowym i pełnym życia facetem) musi to być świadoma i przemyślna decyzja bo gdy przyjdzie czas i gdy zadzwoni telefon a po drugiej stronie będzie osoba która nas potrzebuje nie możemy się wtedy wycofać. Tzn możemy... ale sam fakt że mogliśmy komuś uratować życie a tego nie zrobiliśmy... Mogłabym o tym dużo pisać.
Na pewno na temat działalności Fundacji DKMS i wszystkiego co z nią związane pojawi się osobny wpis, bo uważam że jest to niezwykle istotne, by uświadomić innym jak nie wiele trzeba by innemu człowiekowi uratować życie.





Tuż po wystąpieniu Wojtka i Ewy pałeczkę przejęła niezwykle sympatyczna Krystyna Bezubik - ekspertka od pisania kreatywnego. 
Powiem tak, że chyba zakupie sobie jej książkę, choć wiadomo pisarki ze mnie raczej nie będzie, ale je sposób myślenia i tego jak organizować sobie to co całe pisanie bardzo mnie zaciekawił. Szczególnie sposób na rozpisanie się - 15 minut dziennie, długopisem na kartce ;) pisanie tego co nam na myśl akurat przyjdzie. No cóż stosowałam to... aż 3 dni a potem zwyczajnie zapomniałam :(. 




Kolejną prelegentką która nas odwiedziła była trenerka Kaizen Aneta Wątor
No cóż... planowanie to nie dla mnie. Niestety przy dwójce dzieci ciężko wszystko od A do Z ustalić. Choć nie ukrywam, gdy tak robię jakoś łatwiej mi wszystko wychodzi i czasu jakoś tak więcej zostaje... tylko że na zaplanowanie też muszę czas poświęcić i koło się zamyka ;)
Ale kto wiem może gdy dzieci podrosną i będą bardziej samodzielne... 




Między czasie był jeszcze czas na kawę i tort który oczywiście dostarczyła osobiście Słodka Kraina Czarów ;)


Mieliśmy też czas na pyszny obiad - De voille najlepszy jaki jadłam.
Po nabraniu sił wróciliśmy na salę, gdzie czekała już na nas pani z firmy Montibello, która w skrócie przedstawiła markę i opowiedziała o kosmetykach.
Tak się szczęśliwie złożyło że trafiłam do grona laureatek konkursu organizowanego przed spotkaniem i na własnej skórze miałam okazję przetestować niezwykła moc maseczek, kremów czy eliksirów. Cóż mogę napisać ... było bajecznie :D






A gdy wykłady już się skonczyły przyszedł czas na ... RELAKS !!
I to jaki relaks. Basen, jacuzzi, sauny, grota solna. Ale jak wiadomo nam matkom się to porostu należało ;) Potem były jeszcze spacery i rozmowy w zasadzie do rana. A co za tym idzie oj ciężko było wstać następnego dnia. 
Na szczęście pyszne śniadanko które zaserwował nam Hotel od razu postawiło nas na nogi i dalej mogłyśmy z zapałem brać udział w prelekcjach.

I tu pojawiła się pani Dorota Budzyńska z Ginger Med Spa , której wykład totalnie mnie zaskoczył.  Spodziewałam się prelekcji na temat pielęgnacji skóry, paznokcji itp a tu pani Dorota w niezwykle fajny i zaskakujący sposób opowiedziała nam o tym jak zrobić dobre pierwsze wrażenia i jak pracować nad tym by to wrażenie było jak najlepsze.


Potem przyszła kolej na Ewę Mucha z aloesy.com, która przybliżyła nam wiedze na temat dobrotliwego działania aloesu na nasz organizm. Ja odkąd pamiętam zawsze stosowałam świeży miąższ aloesu na oparzenia i innego rodzaju rany i zawsze sprawdzał się super dlatego na pewno zapoznam się z innymi specyfikami z tej rodziny i być może zacznę je stosować. 



Ostatni wykład należał do Edyty Walenciak - Skórka. Osobiście miałam okazję brać udział w jej prelekcji jakiś czas temu i niestety niczym nie zostałam zaskoczona bo Edyta opowiedziała dokładnie to samo. 
Hmmm do mnie jakoś jej słowa nie przemawiają ale to tylko moje spostrzeżenia bo być może za bardzo wsłuchuje się w to co inni mówią i wyłapuje pewne szczegóły które gdy połączy się w całość trochę nie trzymają się kupy. Ale tak jak pisze to tylko moje zdanie ;)
Wiem że jej książka "Jutro zaczyna się dziś" cieszy się dużą popularności, więc jeśli chcecie się przekonać czy moje spostrzeżenia są słuszne czy może zdziwiam jak to ja ;) to zachęcam do przeczytania :)



I cóż było miło... ale czas dobiegł końca i pora było się pożegnać. Z głową pełną pomysłów, z nowymi odczuciami duchowymi jak i cielesnymi :D, z miłymi upominkami od sponsorów i niesamowitymi wspomnieniami wróciłam do domu.







Z tego miejsca kłaniam się w pas organizatorkom - Ula, Teresa, Klaudia - kobiety naprawdę macie moc i chylę przed Wami czoła.
Jestem Wam ogromnie wdzięczna za to, że mogłam być w tym czasie w gronie tylu niezwykłych osób.
I teraz (Jezu żebym o nikim nie zapomniała).. Agnieszka (MyLifeStyle), Marta (Mama w biegu.pl), Małgosia (Jaśkowe Klimaty), Magda (Milkii), Kasia (Matka na Szczycie), Magda (Magdalena Achtelik), Asia (Z filiżanką kawy), Marta (Pewna Mama), Iza (Po drugiej stronie brzucha), Patrycja (Patrycja Story) ... jesteście SUPER EKSTRA MEGA FANTASTYCZNE i jak przysłowie głosi "można z Wami konie kraść" ... nie żebym coś sugerowała ;)








A teraz informacje dla Was moi drodzy czytelnicy, którzy także możecie włączyć się w całą akcję.
Dzięki Ani z Rysunki Ani L., która przygotowała całą oprawę graficzna możecie dowiedzieć się w jaki sposób można pomóc Oli.



Na allegro wciąż trwają aukcje w których każdy może wziąć udział i tym samym wspomóc Olę w walce z chorobą - TUTAJ

Podczas tych dwóch dni można było między innymi nabyć cegiełki - losy, zakupić książki czy koszulki fundacji a wszystkie pieniążki zostały przekazane na konto Oli.  
Z pośród wszystkich zakupionych cegiełek (których poniekąd zabrakło i trzeba było naprędce tworzyć) zostało wylosowane między innymi przepiękne drewniane serce od Drewniane dodatki czy voucher od Projektogram.


O oprawę fotograficzną zadbali dwaj przeuroczy panowie z CreAdd, którzy przygotowali także krótka video-relację z całego wydarzenia.




Na sam koniec mam dla Was jeszcze jeden film. Niezwykły film. Pokazujący to jak my kobiety jesteśmy do siebie podobne a jednoczenie jak bardzo się różnimy...
Podziękowania dla Agnieszki Szuścik, która w ekspresowym tempie przygotowała i zmontowała film.
 
 ___________________________________________________________________________________
Organizator wydarzenia: Fundacja 3-4-Start
Partnerzy strategiczni: Montibello | Mila | Face&Look | Hotel Kotarz Spa&Wellness
Koordynatorki wydarzenia: Klaudia Czapkiewicz-Ziółek – www.niezleziolkoblog.pl oraz Teresa Szewczyk – www.szczypiorki.pl
Miejsce wydarzenia: Hotel Kotarz Spa&Wellness w Brennej
Prelegenci: Fundacja DKMS, Piszę bo chcę Krystyna Bezubik, Motiwator Aneta Wątor, Ginger Med Spa, Aloesy.com, Wyższy Poziom Edyta Walęciak-Skórka
Fotorelacja i videorelacja: Kamil Cichoń i Bartek Truniarz – CreAdd
Tort: Słodka Kraina Czarów
Oprawa graficzna: Rysunki Anny L.
Film promocyjny „Kobiety dla kobiety” – realizacja: Aga Szuścik

Partnerzy licytacji: Dostrajanie | Wydawnictwo Zakamarki | Od Ucha Do Serducha | Herbs&Hydro | LAB ONE | Park Wodny Kraków | Piszę bo chcę | Bingo Spa |Radio Active Body | Centrum Psychologiczno-Terapeutyczne Tęcza | Love In A Minst | Wydawnictwo AGORA | Chocolissimo | Wydawnictwo MUZA S.A. | drewnianedodatki.pl | Matka na Szczycie –Katarzyna Targosz | Taovital | Artepoint | Neauty Minerals | Wydawnictwo Szara Godzina | Wydawnictwo Kobiece | Kunszt | PerioCare –Specjalistyczne Centrum Stomatologiczne | Minty Star | Global Players | Kid’s Step | Pewna Mama | Wytwórnia Snów | Kerabione | Patrycjastory.pl | Patart –Dobra Fotografia | Unicardia | Aloesy.com | Motiwator Aneta Wątor | Wyższy Poziom Edyta Walęciak-Skórka | Fundacja 3-4-Start | Niezłe Ziółko | szczypiorki.pl |Magdalena Achtelik |Hotel Górski Raj| Krakowska Jaskinia Solna Wellness&Spa
Partnerzy spotkania: Centrum Psychologiczno-Terapeutyczne Tęcza | Żywiec Zdrój | ID’EAU | Smart Eco wash | Sylveco | Wydawnictwo Media Rodzina | Aloesy.com | Wydawnictwo MUZA S.A. | projektogram.pl | drewnianedodatki.pl | Kunszt | Wydawnictwo Otwarte | Chocokiss | Oillan | Oncoderma | Minty Star | Sellplex | allepaczki.pl | Park Wodny Kraków | Ginger Med Spa | Trefl | Naturalnie My
Patronat medialny:  Offset Magazyn | Mamo Pracuj | Planeta Kobiet | Mademoiselle | MamaDu | Face&Look | Kobieta w biznesie | Chcemy być rodzicami | 4allwomen | Imperium Kobiet | Beskidzka Mama






10 komentarzy:

  1. Aneczka było fantastycznie! I potwierdzam, z Wami można nie tylko pomóc potrzebujacym ale i konie kraść!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :D :D liczę na to że w lecie zmontujemy ekipę na jakiś wypad ... jak coś zapraszam do siebie :D

      Usuń
  2. faknie było się poznać! Mam nadzieję że to spotkanie przyniesie dużo dobrego;)

    pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo miło mi się wspomina tamte dni :)
    To, co, kiedy organizujemy wypad po te konie? ;) U mnie nawet by się ich sporo znalazło, sąsiad hoduje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to mów kiedy i gdzie i jesteśmy po te konie :P :P

      Usuń
  4. Cieszę się, że kolejny raz mogłyśmy się spotkać. Mam nadzieję, że niebawem znowu was zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Ci się fajne spotkanie trafiło. No i zazdroszczę tego relaksu maseczkowego i nie tylko. No cóż, wspomnienia zastaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wspomnienia wspaniałe i relaks super ale najważniejsze że kobiety potrafią się zjednoczyć i nieść pomoc gdy inni jej potrzebują :)

      Usuń