środa, 2 listopada 2016

Hotel Górski Raj - i jesteś w raju.... :)

Pamiętacie jak pisałam o spotkaniu BlogoMam w Oświęcimiu?
Otóż tam właśnie podczas licytacji z której pieniążki zostały przekazane dla małej Majeczki udało mi się nabyć voucher na 2-dniowy pobyt dla dwóch osób w raju.. a dokładnie w Hotelu Górski Raj***.


Voucher leżał i leżał. Czekał i czekał... - aż w końcu się doczekał i został zrealizowany.

29 października po ponad 8 latach wybrałam się z mężem (bez dzieci) na upragnione wolne ;)
Nie wiem jak ja wcześniej sprawdzałam gdzie znajduje się ten hotel (wychodziło że jakieś 30 min drogi od nas). Okazało się że Górski Raj znajduje się faktycznie w górach :P - ponad 2 godziny drogi od Tarnowa w którym mieszkam.
Pomijam fakt że nawigacja poprowadziła nas dosłownie w las w skutek czego musieliśmy zawracać w końcu dotarliśmy do celu.

Jeśli chodzi o lokalizację - hotel Górski Raj *** znajduję się około 70 kilometrów od Krakowa, 380 km od Warszawy, 330km od Wrocławia a do Zakopanego mamy stąd ok 65km. 
Hotel położony jest w sąsiedztwie Gorczańskiego Parku Narodowego, do którego spacerkiem dojdziemy w około 15 minut a samochodem w niespełna 5 minut. Taka lokalizacja obiektu tworzy świetną bazę wypadową.

Hotel dysponuje 15 pokojami i 2 dużymi apartamentami. Doba hotelowa trwa od 15:00 do 12:00 dnia następnego.
Dla nas przygotowany był pokój nr 104 na pierwszym piętrze.




Aaa zapomniałabym - przed wejściem czekał na nas czerwony dywan :D No dobra nie na nas bo akurat w tym dniu było wesele i to raczej w tym celu został on rozłożony ale nie ukrywam fajnie było się po nim przespacerować :D

Wróćmy zatem do naszego pokoju - bardzo przestronny, fajnie urządzony. W "zestawie startowym" przygotowany był komplet ręczników, czajnik, kubki, woda, firmowe cukiereczki, minikosmetyki oraz kapcie jednorazowe.


Oczywiście zostaliśmy poinformowani że do woli możemy korzystać ze strefy wellness czyli basenu, jacuzzi oraz sauny. Dostaliśmy ręczniki, kartę basenową i zaraz po zameldowaniu ruszyliśmy moczyć pupki ;)












Musze to napisać - czuliśmy się jak VIP-y, gdyż strefa wellness była tylko dla nas :) Dopiero późnym wieczorem gdy szliśmy na kolację pojawiło się więcej osób.

W kwestii jedzenia powiem jedno - PYSZNOŚCI !! :) Z uwagi na przyjęcie weselne serwowane było w tzw. sali kominkowej a nie jak zazwyczaj w sali restauracyjnej.





Dla nas była przygotowana obiadokolacja (mogliśmy sobie wybrać godzinę) - pozostali goście korzystali z wyboru dań z karty i płacili za nie dodatkowo.
W chwili obecnej w cenie noclegu jest tylko śniadanie i 10% rabatu na dania z karty a że nasz voucher zawierał dwa (śniadanie i obiadokolację) tak też zostało nam to zaserwowane.
Zupa- krem z grzankami byłą obłędna - choć przyznam szczerze, że nie wiem z czego dokładnie się składała :P po kolorze obstawiam że dynia ale smak taki niespotykany i wyśmienity.
Na drugie danie podano nam pyszne ziemniaczki z roladkami z piersi indyka z szynką i serem w sosie grzybowym - delicje :D

A na deser (który ledwo udało nam się wcisnąć gdyż porcje wcześniejszych dań były ogromne) zaserwowano panna-cottę waniliową z sosem malinowym.
Jeśli chodzi o śniadanie (od 8:00 do 10:00) był to bufet - trochę podejrzewam że sporo dań było z poprzedniego dnia z wesela - ale nie były to potrawy wyschnięte i leżące cała noc na stole tylko świeże dania które po prostu nie zostały wystawione. Tradycyjnie różnego rodzaju pieczywa, wędliny, sery, dżemy, jajecznica, kiełbaski, płatki do mleka a do picia kawka, herbata i różne soki.






Jeśli chodzi o dodatkowe atrakcje dla dzieci to nie zwracaliśmy na to zbytnio uwagi gdyż byliśmy SAMI :D ale oczywiście zarówno w restauracji jak i sali kominkowej były przygotowane krzesełka oraz miejsce gdzie dzieciaki mogą porysować a w basenie można było skorzystać z piłek oraz kółek do pływania.


Koniecznie muszę wspomnieć o cudownej obsłudze. Zarówno przy recepcji jak i podczas obiadokolacji czy śniadania wszyscy byli niezwykle uprzejmi i mili. Hotel jest naprawdę super i coś czuje że jeszcze tu wrócimy :) Atmosfera tego miejsca i spokój udziela się wszystkim. Duże pokoje zaopatrzone we wszystko co potrzebne, super widoki, przemiła obsługa oraz atrakcję takie jak basen, sauna, gabinet masażu, siłownia, bilard czy wypożyczalnia rowerów przemawia za tym by wpisać ten hotel na listę godnych odwiedzenia :)





Ja i mężu jak najbardziej POLECAMY !!





3 komentarze:

  1. Bajka!! Weekend we dwoje w takim miejscu to jest coś!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo tak :D polecam taki reset :D :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń