sobota, 3 września 2016

Alexander Toys "GORĄCY ZIEMNIAK" - czyli żonglowanie ziemniakiem ;) - RECENZJA

Dzielę się dziś z Wami moimi wrażeniami na temat czaderskiej gry od firmy ALEXANDER TOYS. Mowa o "Gorącym Ziemniaku" w wersji Junior.
Moja cała rodzinka uwielbia planszówki i mamy ich sporą kolekcję ale muszę Wam przyznać że ta gra podbiła moje serce.


Jest poprostu super. Zasady gry są bardzo proste a pytania (bo to właśnie w odpowiadania na pytania tu chodzi) niekiedy powodują że można posikać się ze śmiechu :D
Gra składa się z planszy, 8 pionków, bączka (takiego wiecie do kręcenia), ziemniaka - oczywiście pluszowego :) oraz 165 kart z pytaniami.


Grę rozpoczyna najniższy z graczy - takie są reguły :P
Zadaje pytanie i kręci bączkiem. W tym czasie odpowiada na pytanie i przekazuje ziemniaka kolejnej osobie która także odpowiada na to samo pytanie udzielając innej odpowiedzi. I tak po kolei aż do momentu gdy bączek przestanie się kręcić - wtedy osobą która została z ziemniakiem w ręce przesuwa swój pionek na pierwsze pole.






W tym wypadku to nie osoba która pierwsza dotrze do końca planszy wygrywa. Wygrywa ten który jak najszybciej odpowiada na pytania i pozbywa się gorącego ziemniaka a tym samym nie przesuwa się po planszy.

Jest jeszcze ułatwienie - jeśli kręcenie bączkiem wam nie wychodzi można ściągnąć aplikację która będzie odmierzała czas :)

Osobiście jak najbardziej polecam Wam tą grę bo naprawdę wciąga i jest świetna zarówno dla małych jak i dla dużych.
Na stronie producenta możecie znaleźć inne wersje tej gry (Gorący ziemniak, Gorący Ziemniak Familijny czy Gorący Ziemniak Party). Mimo że do Mikołajek jeszcze daleko ja już wiem co w tym roku będzie prezentami :D


Aaaa najbardziej rozbawiło mnie pytanie- "Co można robić siedząc na sedesie?" :P no na początku wiadomo ale im więcej osób odpowie tym trudniejsza sprawa :P :P








2 komentarze:

  1. świetna musimy zakupic;) Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamy te grę, nie wiedziałam że taka fajna. Jutro ją rozpakujemy :-)

    OdpowiedzUsuń