poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Siemie lniane - jak to sie je ?

Dziś mam dla Was kilka informacji o pewnych zdrowych nasionkach które ostatnio wprowadziłam w swojej diecie.

Mowa o siemieniu lnianym. Co to takiego i dlaczego powinniśmy je jeść ?
Otóż siemie lniane to porostu nasiona lnu które są płaskie, szarobrązowe 2-3mm. Po zalaniu wodą nabierają ciemnobrązowego koloru i kilkakrotnie powiększają swoją objętość otaczając się jednocześnie dużą ilością śluzu. 
Siemię lniane bogate jest w fitoskładniki, kwasy omega-3 i błonnik pokarmowy. Zaliczane jest do superżywności, pozytywnie wpływa na cały organizm dlatego warto więc umieścić je w diecie.
Siemię działa osłonowo i regulująco na błonę śluzową naszego układu pokarmowego, oraz poprawia perystaltykę jelit. Dzięki zawartym w nim nienasyconym kwasom tłuszczowym zapobiega stanom zapalnym w naszym organizmie i wspomaga odporność. Obniża również poziom lipidów i cukru we krwi.

http://bonavita.pl/cudowne-siemie-lniane-zastosowanie-i-wlasciwosci-zdrowotne
 Działa osłonowo i regulująco na błonę śluzową naszego układu pokarmowego oraz poprawia perystaltykę jelit (w skrócie problem z zaparciami odchodzi w niepamięć). Zapobiega także stanom zapalnym w naszym organizmie i wspomaga odporność. Dzięki dużej zawartości naturalnego błonnika spożywanie siemienia pozwala nam obniżyć poziom cholesterolu oraz wspomóc naturalną pracę jelit.
Siemie jest idealne dla osób walczących z otyłością oraz chcących utrzymać prawidłową masę ciała.

Poza tym wsiemieniu lnianym znajdują się roślinne fitoestrogeny – lignany. Udowodniono, że związki te mogą spowolnić rozwój guzów u pacjentów z rakiem piersi. Efekty można porównać do tych uzyskiwanych podczas przedoperacyjnej chemioterapii, a w przeciwieństwie do niej, spożywanie siemienia lnianego nie ma skutków ubocznych (oczywiście odpowiednio przygotowanego - a jak je przygotować i spożywać na końcu :))
Podobny efekt, czyli spowolnienie rozwoju guzów zaobserwowano w przypadku raka prostaty. W tym przypadku naukowcy przypuszczają, że ma to związek z kwasami omega 3, które zawarte są w siemieniu. 


Wyczytałam też że naukowcy z uniwersytetu w Pensylwanii wykazali, że dieta zawierająca siemię lniane zabezpiecza tkanki i narządy przed szkodliwym wpływem promieniowania rentgenowskiego. Doświadczenie było przeprowadzane na myszach – te myszy, które przed lub po napromieniowaniu otrzymywały w diecie siemię lniane miały niższe stężenie cytokin prozapalnych oraz mniej nasilone włóknienie płuc (jest to o tyle istotne, że zwłóknienie płuc jest nieuleczalne).
Szkoda że wcześniej o tym nie wiedziałam gdyż w ostatnim czasie z powodu mojej złamanej ręki a kilka miesięcy później złamanej ręki Huberta naświetliłam się promieniami RTG chyba na wszystkie najbliższe lata.

Wprowadziłam też siemię do diety Kariny gdyż podobno wspomaga regulację poziomu cukru we krwi.ą. Dzięki temu można zmniejszyć dawkę insuliny lub leków.

A teraz o tym jak przygotować siemię lniane.
Można zalać 2 łyżeczki siemienia gorąca wodą lub mlekiem, zostawić na chwilkę by napęczniały i zjeść lub np tak przygotowane dodać do ulubionego jogurtu czy np owsianki. 
Mozna także  pić napar z siemienia lnianego (podobno świetnie sprawdza sie w biegunce - tylko pamiętajcie nasiona na zaparcia, napar na biegunkę - żeby nie pomylić :P)
Napar robi się bardzo prosto - zalewamy 2-3 łyżeczki siemiena szklanką gorącej wody i odstawiamy na godzinkę. Następnie cedzimy i pijemy sam napar (można 2-3 razy dziennie aż biegunka ustąpi)



Siemię lniane można także dodać do ciastek, batoników, koktajli czy muffinek a nawet użyć w panierce do mięska. Wkrótce będę miała dla Was kilka fajnych przepisów :)

I na koniec - należy pamiętać o tym że nasiona lnu zawierają substancje cyjanogenne, czyli takie, które w pewnych okolicznościach mogą przekształcić się w cyjanowodór (kwas pruski) – bardzo niebezpieczną truciznę. Dopóki nasiona lnu pozostają niezmielone, substancje te nie są dla nas groźne, ponieważ znajdują się w innych częściach nasiona niż aktywizujące je enzymy. W momencie pęknięcia łupiny (np. podczas mielenia) następuje ich aktywacja zapoczątkowująca cyjanogenezę. Związków cyjanogennych jest w siemieniu lnianym niewiele i trzeba zjeść ich naprawdę dużo, żeby się zatruć. 

Jednak jeśli podajemy je dzieciom, warto pamiętać o tym, by tuż po zmieleniu zalać siemię gorącą wodą albo dodać ziarna do świeżo wyciśniętego soku.


Siemię działa osłonowo i regulująco na błonę śluzową naszego układu pokarmowego, oraz poprawia perystaltykę jelit. Dzięki zawartym w nim nienasyconym kwasom tłuszczowym zapobiega stanom zapalnym w naszym organizmie i wspomaga odporność. Obniża również poziom lipidów i cukru we krwi.

http://bonavita.pl/cudowne-siemie-lniane-zastosowanie-i-wlasciwosci-zdrowotne
Siemię działa osłonowo i regulująco na błonę śluzową naszego układu pokarmowego, oraz poprawia perystaltykę jelit. Dzięki zawartym w nim nienasyconym kwasom tłuszczowym zapobiega stanom zapalnym w naszym organizmie i wspomaga odporność. Obniża również poziom lipidów i cukru we krwi.

http://bonavita.pl/cudowne-siemie-lniane-zastosowanie-i-wlasciwosci-zdrowotne

7 komentarzy:

  1. Na zaparcia dobry jest Kisiel z siemienia lnianego - łyżeczkę ziaren zalewamy na noc około 1/3 filiżanki zimnej wody. Rano wypijamy kisiel bardzo dokładnie rozgryzając ziarna.
    Trzeba go pić i już;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja piekę chleb z siemieniem i dodaję do owsianki :-) A na problemy z zębami dobrze jest przepłukiwać właśnie tym kisielkiem jamę ustną:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja robię ciasteczka z dodatkiem siemienia lnianego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. op nawet nie wiedziałam ze takie niebezpieczne po zmielaniu,ja dodaje do chlebka czasem jak pieke lub ciasteczek ,z problemami zoładkowymi tez pomaga Monika Flok

    OdpowiedzUsuń