wtorek, 2 sierpnia 2016

Czy Lego jest dla każdego ?


Jakiś czas temu a dokładnie 9 lipca całą rodzinką wybraliśmy się do Krakowa by spędzić aktywnie dzień w miejscu o wymownej nazwie KLOCKOLAND.
Jak sama nazwa wskazuje jest to miejsce poświęcone klockom a dokładnie klockom Lego :)
Czy warto się tam wybrać i czy nam się podobało zaraz będziecie mogli się przekonać :)
Wystarczy do końca przeczytać wpis :P


Zaczynając od początku. Jak to u nas bywa z lekkim opóźnieniem (w stosunku do godziny którą dzień wcześniej zaplanowaliśmy) pojawiliśmy się przed wejściem do Klockolandu. 
Już od progu widać że pomysłodawca tego miejsca zadbał o to by każdy tam wchodzący wiedział że przekracza drzwi do krainy Lego :)
Przy recepcji z uśmiechem witają nas animatorzy i od razu zapraszają do zapoznania się z ulubieńcami Klockoladu czyli Kobrą Zosią , Smokiem Bazyliszkiem i innymi interaktywnymi klockowymi stworkami :)


Naszym oczom ukazują się niesamowite konstrukcje wykonane z klocków - jest tu miasto i kolej i nawet słynne Pendolino. Jest też samolot i statek.
A najlepsze w tym wszystkim jest to że każdy może sam wszystkim kierować. Hubert z dobre 20 minut nie mógł odejść od pociągu (mimo że w domu jest identyczny :P) to ten tutaj jakoś tak bardziej go zainteresował.






Oprócz serii Lego City (i tu pomoc Kariny jest niezbędna bo ja niestety nie pamiętam tych wszystkich nazw) mamy też Lego Chima, Lego Ninjago czy Lego Star Wars.




Młodsze dzieci mogę pobawić się Lego Duplo czy Lego Friends




Jest też tort kartingowy na którym sam kierujesz gokartem. Można też po rywalizować - kto jest szybszym strzelcem :D (wciąga oj bardzo szczególnie jak rodzice rywalizują między sobą :D)

Ogólnie samych interaktywnych eksponatów jest ponad 50 i ciężko wszystko spamiętać ale na stronie Klockoladu - TUTAJ - możecie dowiedzieć się dużo więcej :)




Myślicie że to koniec ? Nic bardziej mylnego :D
Teraz zapraszam Was na górę gdzie znajdują się salę do kreatywnego budowania.

Można tu bawić się do woli niezliczoną ilością klocków ale też zbudować własnego robota który np będzie rzucał piłeczkami :)


Rodzice w tym czasie mogą usiąść, wypić kawę i porozmawiać (lub pobudować co widać na załączonych zdjęciach)  a ich dzieci pod opieką animatorów spędzają super czas :) 
Dodatkowo w Klockolandzie można także urządzić przyjęcie urodzinowe :D:D .. szkoda że do Krakowa mamy kawałek bo myślę że co roku to właśnie tam odbywały by się urodziny Kariny :D






Podsumowując - jeśli za oknem plucha a wasze dzieci narzekają na nudę - pakujcie się i pędźcie do Klockolandu :D:D naprawdę warto się tam wybrać :) 
Z tego co mi wiadomo miejsce to cały czas się rozwija i co chwila pojawiają się nowe interaktywne modele :)

A gdy za oknem skwar... także pędzicie do Klockolandu bo dzięki klimatyzacji złapiecie oddech a przy okazji Wasze dzieci spędzą czas z Wami w niesamowitym, pełnym atrakcji miejscu :)

1 komentarz:

  1. Słyszałam ze to miejsce rewelacyjne:)widać ze faktycznie zabawy było co niemiara super;0 Monika Flok

    OdpowiedzUsuń