niedziela, 18 października 2015

Metalowe czy teflonowe? - oto jest pytanie...

Zapewne takie pytanie zadają sobie wszyscy użytkownicy pomp insulinowych. My którzy od początku używamy (a w zasadzie to Karina używa) wkłuć metalowych - bo to o nich będzie mowa - postanowiliśmy przetestować drugi rodzaj czyli wersje teflonową.
Udało się to dzięki uprzejmości sklepu internetowego Diabetyk24.pl Jakiś czas temu podesłali nam dwa zestawy infuzyjne model Accu Chek Flex Link.
Zestaw taki składa się z:
- kaniula (igła) o odpowiedniej grubości - 6, 8 lub 10mm
- rozłączany dren także o różnej długości - 30, 60, 80 i 110cm
Dla Kariny najlepsza jest 6mm kaniula i 60 cm dren (jeśli wkłucie jest na pośladku) lub 80cm - jeśli na ręce.

A teraz do sedna - czyli jak to nasze testowanie wypadło.
Oczywiście Karina która z metalowymi wkłuciami jest już za pan brat po obejrzeniu zestawu teflonowego stwierdziła że "boi się". Ale po krótkich negocjacjach dała się przekonać i przystąpiłyśmy do działania.
I tu pojawił się problem. Bo okazało się że to wkłucie należy zakładać specjalnym serterem - Accu Chek Link Asist którego my niestety nie posiadamy. Stanęło na tym że nie wiadomo czy będzie w ogóle szansa by to wkłucie założyć.
Po konsultacji z naszą Panią diabetolog stwierdziliśmy że spróbujemy - bo podobno dużo osób wkłucia teflonowe zakłada ręcznie gdyż dzieci boją się tego strzelającego dźwięku sertera.

A tak on właśnie wygląda:

Samo założenie wkłucia poszło szybko :) Karinka stwierdziła że nic nie poczuła i jest ok. I to by było na tyle.
Po 2,5 godzinach zmierzyliśmy cukier a tam 404 :/..korekta z pena i szybka wymiana wkłucia które po wyciągnięciu wyglądało tak:

U nas zdecydowanie brak sertera dał się zauważyć :( wkłucie się zagięło i insulina płynęła sobie bokiem.

Plusem dla nas a w zasadzie dla Kariny jest to że dren odpina się przy samym wkłuciu - to bardzo wygodne - niestety przy wkłuciu metalowym jakieś 8 cm drenu po odpięciu pompy po prostu "dynda" nam przy ciele.

Dałam Karinie wybór - jeśli chcę wkłucia teflonowe to oczywiście zakupie serter ale ona niestety zraziła się tą jedną "wpadką" (głownie chodzi tu o to że w ciągu 3 godzin musiała mieć dwa razy zmienione wkłucie) i stwierdziła że woli swoje stare wkłucia metalowe.
Także póki co pozostajemy przy nich :)


A jakie są wasze doświadczenia z zestawami infuzyjnymi ? Co wybieracie ?
 

1 komentarz:

  1. Witam. U nas królują tylko teflony :) Od samego początku używamy Medtronic Quick-set 6/60. Nie powiem bo też czasami zawodzą, ale do metalowych nie jestem przekonana :/ I nawet do "strzału " sertera Julka się przyzwyczaiła bo na początku bardzo się bała gdy zaczynaliśmy przygodę z cukrzycą jak Julia miała 2 latka.
    Pozdrawiamy serdecznie - Słodka Julia ( 6lat) i jej mama ��

    OdpowiedzUsuń