sobota, 8 sierpnia 2015

Bo my nadal jadamy słodycze !

Jak pisałam jakiś czas temu jeden z portali a w zasadzie sklepów internetowych dla diabetyków (i nie tylko) Diabetyk24.pl poprosił nas o przetestowanie kilku cukierkowych gadżetów.
W paczce która do nas dostała znalazły się:
- wkłucia teflonowe Accu Check FlexLink
- książka kucharska "Liczymy kalorie"
- książka "Cukrzyca u dzieci"
- batonik czekoladowy z orzechami Biofan
- cukierki Stockleys


Oczywiście pierwsze pod "nóż" poszły słodycze i to o nich chcę Wam napisać :)

Jak wiadomo powszechnie dzieci (oczywiście nie wszystkie) ale także dorośli (też nie wszyscy) kochają słodycze. Sama mogę się przyznać do tego że jestem zakochana w wafelkach w czekoladzie - inny rodzaj słodyczy może dla mnie nie istnieć ale za wszelkiego rodzaju Princessy, Grześki itp dałabym sobie rękę uciąć (oczywiście mówię tu w przenośni - no bo jak bez ręki bym te wafle jadła) ;)
Jeśli chodzi o Karinkę to zdecydowanie należy ona do tej grupy dzieci które słodycze mogły by jeść na każdy posiłek w ciągu dnia a gdyby w nocy ktoś podrzucił im coś słodkiego też by nie pogardziły.
Gdy zdiagnozowano u niej cukrzycę pierwsza jej myśl gdy już mniej więcej wiedziała co to za choroba była taka że nie będzie już  mogła nigdy jeść tego co tak uwielbia. Zresztą sama tak pomyślałam ale szybko zrozumiałam że to "nigdy" bez problemu da się zamienić na "od czasu do czasu".
Także krótko mówiąc słodycze nie zniknęły całkowicie z diety mojego dziecka bo jakoś nie wyobrażam sobie tego że sama skubnę kostkę czekolady a Karina będzie wcinać marchewkę w zamian ;) Oczywiście to jest tylko i wyłącznie moje zdanie i absolutnie nie krytykuje tu rodziców którzy całkowicie wykluczyli słodkości z diety swoich dzieci.
Ale wróćmy do tematu i naszych wrażeń a w zasadzie to ważeń Karinki z degustowania otrzymanych słodyczy.
Oczywiście słodycze te (zarówno czekoladowy batonik jak i cukierki) to typowe słodkości dla diabetyków.
W przypadku cukierków odrazu rzuca się w oczy napis na opakowaniu " Program - policz się z cukrzycą". Chodzi tu głownie o to że na etykiecie informacyjnej jest wyszczególnione ile gramów danego produktu to 1 WW (wymiennik węglowodanowy).
Cukierki są oznaczone jako produkt bez dodatku cukru - a dzieje się tak za sprawą izomaltu czyli jak uczy Wikipedia - "niskokaloryczny i nie powodujący próchnicy masowy środek słodzący o niskiej higroskopijności łatwo krystalizujący. Daje dobrą klarowność, zapobiega lepieniu się cukierków oraz umożliwia długi okres przechowywania".
Jedno opakowanie to 70g cukierków (ok. 18 szt). Na jeden wymiennik według opisu na etykiecie przypada aż 20g - czyli powiedzmy 5 cukierków. :)


My otrzymaliśmy cukierki o smaku rabarbaru z sosem angielskim... smak hmm jak to ujęła Karina "nieco dziwny ale dobry". Sama próbowałam i powiem że jest to zdecydowanie coś innego niż zwykła owocowa landrynka. Określiłabym to mianem "cukierka wytrawnego". Oczywiście jak na cukierki przystało jest słodki i po zjedzeniu zostawia słodki posmak w ustach.
Ale uwierzcie mi na słowo 2 cukierki zjedzone bez insuliny cukru nie ruszyły w ogóle,  co oczywiście Karinę mega ucieszyło i już kazała zamówić kolejne opakowanie zwłasza że producent proponuje aż 12 różnych smaków !! :) (w chwili obecnej cukierki te są na promocji i można w super cenie wybrać sobie 5 dowolnych, najbardziej lubianych smaków). Znajdziemy tu między innymi cukierki o smaku mięty pieprzowej, sorbetu cytrynowego czy apetycznie brzmiące eklerki czekoladowe.
Więcej na ich temat możecie poczytać o >> TU <<
Podsumowując. Zarówno Karince jak i mnie cukierki bardzo przypadły do gustu i zapewne przy kolejnym zamawianiu wkłuć i one znajdą się na naszej liście zakupowej :)















A teraz czas na coś o czym do dziś opowiada moje kochające na życie czekoladę dziecko :)
Batonik czekoladowy z orzechami laskowymi firmy Biofan. (zdjęcia dzięki Diabetyk24.pl gdyż moje dziecko tak szybko batona wcięło i papierek wyrzuciło że fotek zrobić nie zdążyłam :/ )
Niby zwykła czekolada z orzechami taka którą pewnie kupimy w każdym sklepie. Ale tutaj mamy jeden wyjątek. Ten ogromny baton (ja wiem że 30g to znowu nie jakaś nie wiadomo jak duża porcja ale wizualnie wydaje się być jakby duuuużo większy) to tylko 1 WW (wymiennik węglowodanowy). Dla przykładu dodam że tyle samo WW to tylko 15 g czekolady mlecznej.
Zapytacie pewnie dlaczego tu jest inaczej - odpowiedź jest prosta w składzie produktu zamiast tradycyjnego cukru mamy fruktozę która także jest cukrem prostym ale w przeciwieństwie do sacharozy czyli naszego "codziennego cukru" znacznie w mniejszym stopniu wpływa na podwyższenie stężenia glukozy we krwi po posiłku.

Oprócz fruktozy znajdziemy tu tłuszcz i miazgę KAKAOWĄ (bardzo często w czekoladach zamiast tłuszczu kakaowego znajdujemy tłuszcz palmowy lub roślinny). Mamy też mleko w proszku pełne i lecytynę sojową która służy jako emulgator. I oczywiście prażone orzechy laskowe (całe !!). I tyle.
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że jest to chyba najkrótsza lista składników jeśli chodzi o produkty czekoladowe. Nie znajdziemy tu żadnego E coś tam i innych mono, nukleo wynalazków :)
Dla mnie produkt z najwyższej półki.
W kwestii smaku osobiście się nie wypowiem gdyż nie było mi dane spróbować tego cuda co jednocześnie dowodzi tego że batonik był baaaardzo smaczny.
Jak to określiła Karina "baton wypas, taki gigant i tylko 1 wymiennik wowo". Myślę że taka opinia jest jednoznaczna.
Baton także ląduje na naszej zakupowej liście i to na pierwszym miejscu.


Zapewne wielu z Wam może pomyśleć że "no tak dostała za free to wiadomo wychwala". I tu jesteście w błędzie (co prawda paczkę otrzymaliśmy od sklepu w prezencie) ale gdyby mi coś nie pasowało napewno było by to zawarte we wpisie :) (zresztą przekonacie się o tym w następnej odsłonie testowanie gdzie to zabrałyśmy się za wkłucia teflonowe - powiem tylko że tam nie będzie już tak kolorowo). Ale oczywiście po raz kolejny przypominam że jest to tylko i wyłącznie moje i Kariny zdanie.

Podsumowując słodkie testowanie zaliczamy do bardzo udanych i z czystym sumieniem zapraszamy Was do zakupów słodyczy na stronie DIABETYK24.PL gdzie znajdzie ogromny wybór czekolad, batoników, wafelków itp.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz