niedziela, 22 marca 2015

22.03.2015r Nr 1 - "Polędwiczki wieprzowe z przysmakami kresowymi"

22.03.2015r
Przepis nr 1

POLĘDWICZKI WIEPRZOWE Z PRZYSMAKAMI KRESOWYMI

(Pascal, str.47)
4 porcje
czas: 50 minit

Co kupić:
- 1 polędwiczka wieprzowa
- 1 opakowanie przysmaków kresowych
- 100ml porto
- 3 szalotki
- 30ml oliwy z oliwek
- 1 kg marchwi
- 1 łyżka curry
- 40g masła
- 2łyżki miodu wielokwiatowego
- 1 łyżka słodkiej śmietanki 30%
- 1 liść laurowy
- pietruszka (natka)
- sól świeżo mielona
- pieprz świeżo mielony







Zanim zaczniemy:
Przygotowujemy tłuczek, folię aluminiową i spożywczą, sznurek lub wykałaczki, blender i naczynie żaroodporne. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C (termoobieg)

Polędwiczki:
Polędwiczkę wieprzową myjemy i osuszamy ściereczką, odkrawamy białą błonkę i dzielimy na 4 kawałki. Każdy z kawałków nacinamy tak, aby z każdego z nich powstał długi pasek (nacinanie powinno przypominać rozwijanie rulonu). Polędwiczki przykrywamy folią spożywczą i rozbijamy delikatnie tłuczkiem do mięsa. Doprawiamy solą i pieprzem z jednej strony. Na każdy kawałek nakładamy 3 rodzaje kiełbas (opakowanie przysmaków kresowych): 2 kawałki kresowej naturalnej, 2 kawałki chorizo, 2 kawałki kresowej z pieprzem, znów chorizo, kresowa naturalna i kresowa z pieprzem. Mięso zwijamy w rulon, zawiązujemy sznurkiem lub spinamy wykałaczkami. Doprawiamy solą i pieprzem z wierzchu. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek. Polędwiczki smażymy z każdej strony na rumiany kolor. Po usmażeniu mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na patelnię, na której smażyliśmy mięso wlewamy połowę przygotowanej porcji porto. Mieszamy , dodajemy całość do mięsa w naczynia żaroodpornym. Mięso podlewamy resztą porto. 3 szalotki kroimy w piórka, dodajemy do mięsa (szalotki powinny być zanurzone w porto). Naczynie żaroodporne zakrywamy folią aluminiową i wkładamy do piekarnika na mniej więcej 20-25 minut. Mięso wyciągamy z piekarnika. Za pomocą noża przecinamy sznurki lub wyciągamy wykałaczki.


Puree z marchwi:
Drobno pokrojoną marchew wrzucamy do garnka z gorącą wodą i liściem laurowym, gotujemy do miękkości. Odcedzamy, wyjmujemy liść laurowy, marchew wrzucamy z powrotem do garnka. Całość miksujemy za pomocą blendera. Do marchwi dodajemy miód, masło, curry, pieprz, sól i słodką śmietankę 30%. Ponownie miksujemy za pomocą blendera.

Jak podawać:
Puree z marchwi wykładamy na talerz. Mięso kroimy w plasterki w układamy obok puree. Pokrojone szalotki wraz z sosem kładziemy na kawałki mięsa. całość dekorujemy pietruszką.







MOJA OPINIA:
Przepis jak najbardziej na tak. Szybko i smacznie. Polędwiczki nie są suche a wręcz rozpływają się w ustach - 25 minut w piekarniku wystarczy w zupełności. Z uwagi na to że nie udało mi się kupić "przysmaków kresowych" zastąpiłam je "salami z papryką". Nie wiem jak smakowałoby w pierwszym przypadku ale z salami polędwiczki zgrały się idealnie. Porto zastąpiłam wodą z dodatkiem 1/2 łyżeczki miodu. Puree z marchewki boskie :) dzieciaki się zachwycały - młody w sumie zjadł tylko marchewkę i trochę mięska - kaszą pogardził ;)

MOJE SUGESTIE:
Puree z marchewki zrobiłam z połowy porcji a i tak trochę zostało - jest bardzo dobre ale nie zje się tego nie wiadomo ile także z 1kg marchwi to zdecydowanie za dużo. Aha i marchewkę radzę pokroić w pierwszej kolejności by zdążyła się dobrze ugotować - bo jeśli zabierzemy się za to gdy włożymy już polędwiczki do piekarnika to wtedy te 15 minut może nie wystarczyć by wszystko było o tym samym czasie. Nie wiem jak długo rozgrzewa się Wam piekarnik ale nie ma sensu włączać go na samym początku - myślę że w momencie gdy zabieramy się za obsmażanie polędwiczek będzie ok. W przepisie nie ma określonej wagi polędwiczki - myślę że na 4 osobową rodzinę (2+2) potrzeba ok.500g mięska (u nas było mniej z uwagi na to że z wczorajszego obiadku został nam kurczak i trzeba było go zjeść ;)
Polędwiczki podałam z kuskusem który ubóstwiam i pasowało idealnie.

MOJA OCENA (skala 1-10):
Daję mocną 7 :)

A Wam życzę:
SMACZNEGO !!

ps. Postaram się o lepsze zdjęcia - niestety oświetlenie w mojej kuchni jest kiepskie  (ledy które dają żółte światło) :/

EDIT.
Zapomniałam napisać o najważniejszym :
150g kaszy kuskus + 80g polędwiczek + 50g purre z marchewki + 1 łyżka cebulki to 3,2 WW i 0,6WBT  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz