środa, 18 lutego 2015

Pierwsze warsztaty w Słodkim Punkcie :)

I doczekałam tego dnia kiedy coś wreszcie rusza w naszym mieście odnośnie tematu cukrzycy. Wiem że już o tym pisałam ale jestem tak zachwycona tą inicjatywą że będę Wam o tym przypominać na każdym kroku ;)

17-go lutego odbyły się pierwsze warsztaty z cyklu "Diabetyk - jak żyć?".

Jak było? - Bardzo edukacyjnie i konkretnie. Liczba osób obecnych przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów :) Mimo wcześniejszych rezerwacji ludzi było jakby dużo więcej :) Oczywiście zajęcia są bezpłatne i nikt nawet nie zapisany wyproszony nie został :)
Na przyszłe warsztaty trzeba będzie chyba zmienić salę ;)

Warsztaty prowadziła Pani Teresa Benbenek-Klupa - edukator w cukrzycy współpracujący z firmą Bayer. Pani Teresa jest także diabetyczką - od kilkudziesięciu lat zmaga się z cukrzycą typu 1 - tak jak Karinka leczy się przy pomocy pompy :)

Jej wykład był bardzo interesujący i czasami zaskakujący zwłaszcza starsze osoby. Ogólnie osób z cukrzycą typu 1 było aż 3 + ja (Karinka tym razem została w domu bo przed warsztatami miałam jeszcze mnóstwo innych rzeczy do załatwienia i nie chciałam jej ze sobą ciągnąć). Cała reszta osób to "dwójeczki" :)

Jakie było ich zaskoczenie gdy Pani prowadząca uświadomiła im że mierzenie cukru kilka razy w tygodniu czy nawet raz dziennie to za mało. "Jedyneczki" muszą się mierzyć od 5 do 10 razy na dobę.

Najbardziej podobała mi się pewna przytoczona sytuacja.
Pani Teresa jadąc pociągiem przed posiłkiem zaczęła mierzyć cukier. W przedziale w którym siedziała była też między innymi dość otyła kobieta która jak się okazało też chorowała na cukrzycę z tym że typu 2.
Stwierdziła wówczas że ona cukru nie mierzy bo za każdym razem ma bardzo wysoki i woli się nie stresować :| No... nie mam słów ;)

W zasadzie "jedyneczki" czy też ja - jako reprezentant "jedyneczki" były w miarę obeznane w temacie ale osoby z cukrzycą typu 2 dużo rzeczy nie wiedziały ... niestety :(
Mam nadzieję że sporo wyniosły z tych zajęć i na kolejnych też się pojawią by poszerzać swoją edukacje :)

My (no przynajmniej ja) będziemy napewno.
Kolejny temat to „Żywienie w cukrzycy typu 2, kwestia wyboru, a nie presja zakazu" - czyli zdecydowanie skupimy się na "dwójeczkach" :)

Mam nadzieje że po skończonych warsztatach Słodki Punkt ruszy ze szkoleniami do szkół i przedszkoli :)
Tak naprawdę to już dawno ktoś powinien się tym zająć by nasze słodkie cukierki nie miały trudności na "starcie" :)

No to tyle w tym temacie a teraz matka idzie czytać drugi tom Grey'a  co by być w temacie jak 99% społeczeństwa - gdyby ktoś pytał film nuuuda okropieńska :P (według mnie) ale książka spoko (tak 6/10) czyli w mojej ocenie bardzo wysoko ;)

Ale posta o tym raczej nie będzie... szkoda czasu ;)
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz