środa, 3 grudnia 2014

Kiedy spadnie śnieg ?

Mikołajki tuż tuż a u nas w domu wciąż przewija się jedno pytanie - kiedy spadnie śnieg? No bo jak inaczej Mikołaj do nas dotrze. Na piechotę trochę ciężko a sanie po nieośnieżonych drogach nie pojadą. Wiadomo że renifery i sanie są też latające ale przecież niektóre dzieci mieszkające np w blokach nie mają w domu komina - w takim wypadku Mikołaj musi wejść przez drzwi a co za tym idzie jego sanie choć przez chwilę będą miały styczność z podłożem na którym śniegu brak. I co w takim wypadku uczyni Mikołaj?

Yyyyy - tak mniej więcej wyglądało pierwsze słowo wypowiedziane przez matkę po jakże wyczerpującej analizie na temat braku śniegu mojej córki.
Myślę że Mikołaj jakoś sobie poradzi - pozatym zostało jeszcze 3 dni więc jest szansa że ów śnieg jeszcze się pojawi. Możliwe również że Mikołaj ma przy sobie jakiś tam zapas śniegu lub lodu co jednoznacznie rozwiąże sprawę jego lądowania :)

Już liczyłam na to że taka odpowiedź wystarczy - jednak po ok 20 minutach dziecko stwierdziło że Mikołaj napewno nie ma przy sobie żadnej lodówki czy tam zamrażarki a bez niej śnieg długo nie wytrzyma.



Także liczymy na śnieg przynajmniej na ten jeden dzień a w zasadzie noc bo inaczej Mikołaj może nie dotrzeć.
Dziecko moje póki co jest spokojne bo u nas komin jest - na dachu tez znajdzie się trochę miejsca na ewentualnie zaparkowanie reniferowego pojazdu i spokojne przetransportowanie wymarzonych prezentów do zawieszonych przy kominku skarpet :)

Mam nadzieje że nie będzie rozczarowania jak Mikołaj zapuka do drzwi w sobotni wieczór podczas imprezy urodzinowej - taki matka wymyśliła plan żeby wszyscy mieli radochę z możliwości spotkania tegoż brodatego "osobnika" na żywo.

A czy na Boże Narodzenie będzie śnieg? Fajnie by było - choć nasz rodzinka raczej nie jest fanką zimy to jednak śnieg dodaje taki fajny świąteczny klimat w te dni :)



1 komentarz: