sobota, 15 marca 2014

Insulina woli chłodniejsze klimaty :)

Co prawda mamy jeszcze porę zimowo -wiosenną ale my już myślimy o lecie i wakacjach :) W związku z tym należałoby się zaopatrzyć w odpowiednie mieszkanko dla insuliny.
Bo wiadomo że insulina upałów nie lubi.
Tą która używamy (tzn. otwartą fiolkę w penie) trzymamy w etui w temperaturze pokojowej, natomiast zapasy leżą sobie w lodowce (temperatura 2-7stopni Celsjusza).
Jednak w okresie letnim kiedy słoneczko przygrzewa i termometr wskakuje powyżej 30 stopni nasza insulinka może się "popsuć" co może skutkować wysokimi cukrami prowadzącymi do hiperglikemii.
Dlatego musimy się o nią troszczyć i umieszczać w odpowiednich torbach, mini lodówkach itp. Dotyczy to także zapasów kiedy wyruszamy w podróż.
My już zaopatrzyliśmy się w torbę termiczną bo w maju wybieramy się na 2-tygodniowy urlop w ciepłe kraję :)
Oczywiście torba jest już używana tylko bez wkładu chłodzącego i jest świetna - mimo że małych rozmiarów to spokojnie mieszczą się w niej wszystkie nasze gadżety -2 etui z penami, glukometr, paski, nakłuwacz, glukagon, dzienniczek samo kontroli, zapasowe igły i cukiereczki na niski cukier :)
Tym sposobem nasza wcześniejsza żabka poszła w odstawkę ;)
Karina stwierdziła ze z nowa torbą czuje się doroślejsza bo jest jedno kolorowa, bez dziecięcych aplikacji :)

Kto już myśli o urlopach i podróżowaniu do Sklepu dla diabetyków po torbę termiczną firmy Pic :)

A wygląda sobie tak:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz