poniedziałek, 24 lutego 2014

OmniPod nam się marzy.

Od czasu gdy u Kariny zdiagnozowano cukrzyce cały czas staram się czytać na ten temat i się dokształcać. Chyba najbardziej przydatne są blogi i fora - wypowoadają się tam osoby które na codzień zmagają się z tą chorobą.
Przeglądając tak jeden z blogów natrafiłam na post na temat pomp insulinowych używanych przez cukrzyków spoza granic Polski.
Wpadło mi w oko jedno urzadzenie - nazywa się OmniPod. Jest to pompa "bezprzewodowa" tzn nie potrzba do niej drenu i wklucia.
Wkłuciem jest mały Pod który przykleja się na skórze brzucha, ud lub ramion i steruje sie nim małym urzadzeniem ktore przypomina telefon komórkowy.
Urządzenie to jest jednocześnie glukometrem do którego potrzebujemy tylko paseczki. Pod napęlnia sie insuliną i wymienia co 3 dni.
Gdyby w naszym przypadku chodziło o taką pompe mysle że raczej byśmy się nad tym nie zastanawiali. Niestety mimo że OmniPod istnieje już na rynku zagranicznym blisko 10 lat w Polsce jest nadal niedostępny :( a cukiereczki muszą radzić sobie z pompami drenowymi :( To przykre bardzo :(
Pompe można zakupić np w Niemczech ale tylko gdy ma się tam kogoś zameldowanego i ten ktoś kupi tą pompe na siebie - koszt to ok 500euro - wujek Kariny mieszka na stale w Niemczech wiec myśle że bylb w stanie nam ją załatwić. Niestety koszt Podow na ok 3 miesiace to prawie 1000euro :( Niestety na polskie zarobki są to spore pieniadze .


Póki co zostaje nam marzyć że kiedyś OmniPod pojawi sie w Polsce a wtedy napweno z niego skorzystamy. Jak narazie zostajemy przy penach.

Milej nocki życzymy i zmykamy spać.

O OmniPodzie dowiedzieliśmy się z bloga http://never-lemme-go.blogspot.com/2014/02/pompy-sodkich-zza-granicy-insta-przeglad.html
Bardzo dziekujemy za fajne o ciekawe artykuly i polecamy innym :)

4 komentarze:

  1. mnie marzy się dla mojego 5-latka pompa solo :) również niedostępna w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola bądźmy dobrej myśli - może już niedługo pompy i peny nie będą potrzebne naszym dzieciakom - oby tych badań nad sztuczną trzustką nie zakłóciły koncerny farmaceutyczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam też się coś takiego marzy. Mąż jest sportowcem i zna już wszystkich sportowców - cukrzyków więc co jakiś czas znajduje jakich to fantastycznych pomp oni używają. Niestety wszystko niedostępne w Polsce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety - Polska to taki kraj :(

    OdpowiedzUsuń