piątek, 21 lutego 2014

Nasz niezbędnik - jest z nami o każdej porze dnia i nocy :)

Wiem wiem zapuściłam się bo wczoraj post miał być - ale pojechałam na trening a gdy wróciłam Karinka już spała a to ona przeważnie ustala ze mną o czym będziemy pisać :)
Dziś pochwalimy się naszym niezbędnikiem - zieloną walizeczką z żabką Lilly którą dostaliśmy przy wypisie ze szpitala.

 Oto ONA !! Oczywiście już lekko podniszczona i przybrudzona ale swoje przeszła (słońce, deszcz,śnieg)
 Tutaj mamy wnętrze i nasze skarby :)
 Peny LUXDURA HD do insuliny krótko i długodziałającej.
 Tutaj nasza "erka" - czyli insulina Humulin R (krótko działająca) - enki (czylu Humulin N) w tej chwili nie używamy - na noc Karinka nie potrzebuje
 Tu mamy Glukagon - czyli glukoza w strzykawce - podawana w przypadku utraty przytomności (mamy nadzieje że nigdy nie będzie nam potrzebny)
 Glukometr (po liftingu ;)) - ostatnio chyba większość cukiereczków używa Accu Check Performa Nano - dla nas super :)

 Dzienniczek w którym skrupulatnie notujemy cukry :)
Igiełki ISUPEN do penów - nigdy nie jest ich dość
 
Oprócz tego mamy w teczce jakieś cukierki na wypadek spadku cukru i coś do picia (najlepiej woda niegazowana)
 
Teczka jest z Karinką zawszę - gdy idzie do przedszkola, na zakupy, na basen.
 
A odnośnie basenu jutro Karina zaczyna zajęcia basenowe :) Zobaczymy jak się zaaklimatyzuje :)
 
 
No nic my teraz zmykamy do pieczenia ciacha :)... od weekendu pozwalamy sobie na małe szaleństwa - Karinka ( a w zasadzie bardziej tata;)) wybrała szarlotkę :)
Pochwalimy się jutro jak nam wyszła.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz